Czas to pieniądz, a ja jestem biedny…
Mieliście kiedyś taki okres w życiu, gdy wszystko uciekało wam między palcami? Myślę, że każdy tak kiedyś miał…
Niby ostatnio mam dużo zleceń i dużo pracy… Tylko problem w tym, że za dużo i nie wyrabiam… Obiecałem pisać przynajmniej raz na dwa tygodnia, a tym czasem ledwo mam możliwość pisania raz na dwa miesiące. No cóż – zarówno blog jak i reszta projektów, które były przypisane do portfolio będą miały spore opóźnienia… Postaram się pisać tak często jak tylko będę mógł.
Nie martw sie Tomaszu
wierzymy w Ciebie!!!
nie wiem kiedy to pisałeś, w kwietniu?… anno domini ????
problem jednak dotyka nie tylko Ciebie, moje nierealizowane obietnice też leżą odłogiem, bo CZAS TO PIENIĄDZ i ciągle go brak choć czasami bywa w nadmiarze, ale to już inny czas, ….
pozdrawiam, -r-
W kwietniu 2010… Niestety. Ale właśnie znalazłem chwilke, by tu zerknąć
I od razu miła niespodzianka! Wielkie dzięki za wpis. Postaram sie troche odświeżyć moje portfolio.