I’m alive! I’m alive!
A jednak żyje… Mimo iż przez bardzo długi czas nie dawałem znaku życia. Wiele się od ramtego czasu zmieniło… Nowa praca, nowe mieszkanie, nowe umiejętności – jedynie uciekający czas taki sam. Kto będąc dzieckiem mógłby przypiszczać, iż życie dorosłego jest tak zagmatwane i upływające w pośpiechu.
Mimo wszystko postaram się jakoś wrócić do prowadzenia tej strony – wszak jest ona moją wizytówką.